Knihobot

Ocalenie II

Rozmowa z o. Augustynem Pelanowskim

Autoři

  • Kolektiv autorů
Uložit

Více o knize

Może to ostatni raz, kiedy się wypowiadam? Nie będę zdradzał, jak się modliłem za swoje winy i wszystkich kapłanów i tej panoszącej się apostazji. To zbyt osobiste. Pan mi dał jeszcze możliwość napisania o Liście świętego Judy i zabrać głos w tym wywiadzie. Naprawdę chyba już ostatni. Kto miał być ostrzeżony, już został ostrzeżony, nie będzie się mógł wymówić, gdy stanie przed Obliczem Chrystusa. Sam się boję tego sądu i nie mam pewności, czy to, co uczyniłem przed Jego Obliczem sam na sam, zyskało Jego przychylność. Miałem za co Go przepraszać i to uczyniłem i czynię dalej. Święty Jakub w swoim liście podcina nogi naszej naiwnej zarozumiałości: „Uznajcie waszą nędzę, smućcie się i płaczciel" (Jk 4,9). Nawet po spowiedzi, zaraz po odejściu od konfesjonału, jestem skłonny zapomnieć jaką nędzę wyznałem i od razu doszukiwać się w sobie uduchowionych atrybutów. Nie jestem w tym lepszy od apostołów, którzy pokłócili się o to, który z nich jest największy. Kiedy słuchają Jezusa o tym, że będzie osądzony jako najgorszy z nędzników przez Sanhedryn, wolą doszukiwać się w słowach Jezusa mistycznego znaczenia, którego nie rozumieją, i boją się Go zapytać o ich realne znaczenie (Mk 9,33-34). Nikt nie lubi być upominany, a wszak nie widzimy siebie samych tak, jak widzą nas nasi przyjaciele. Bo upominanie wroga jest najczęściej tendencyjne i złośliwe, natomiast upominanie, które pada z ust przyjaciela jest wyrazem troski i miłości.

Nákup knihy

Ocalenie II, Kolektiv autorů

Jazyk
Rok vydání
Vazba
(pevná),
Stav knihy
Dobrá
Cena
149 Kč

Doručení

Platební metody

Nikdo zatím neohodnotil.Ohodnotit

Titul
Ocalenie II
Podtitul
Rozmowa z o. Augustynem Pelanowskim
Jazyk
polsky
Vydavatel
Sherith
Vazba
pevná
ISBN10
8395666446
ISBN13
9788395666445
Série
Štítky
Anotace
Może to ostatni raz, kiedy się wypowiadam? Nie będę zdradzał, jak się modliłem za swoje winy i wszystkich kapłanów i tej panoszącej się apostazji. To zbyt osobiste. Pan mi dał jeszcze możliwość napisania o Liście świętego Judy i zabrać głos w tym wywiadzie. Naprawdę chyba już ostatni. Kto miał być ostrzeżony, już został ostrzeżony, nie będzie się mógł wymówić, gdy stanie przed Obliczem Chrystusa. Sam się boję tego sądu i nie mam pewności, czy to, co uczyniłem przed Jego Obliczem sam na sam, zyskało Jego przychylność. Miałem za co Go przepraszać i to uczyniłem i czynię dalej. Święty Jakub w swoim liście podcina nogi naszej naiwnej zarozumiałości: „Uznajcie waszą nędzę, smućcie się i płaczciel" (Jk 4,9). Nawet po spowiedzi, zaraz po odejściu od konfesjonału, jestem skłonny zapomnieć jaką nędzę wyznałem i od razu doszukiwać się w sobie uduchowionych atrybutów. Nie jestem w tym lepszy od apostołów, którzy pokłócili się o to, który z nich jest największy. Kiedy słuchają Jezusa o tym, że będzie osądzony jako najgorszy z nędzników przez Sanhedryn, wolą doszukiwać się w słowach Jezusa mistycznego znaczenia, którego nie rozumieją, i boją się Go zapytać o ich realne znaczenie (Mk 9,33-34). Nikt nie lubi być upominany, a wszak nie widzimy siebie samych tak, jak widzą nas nasi przyjaciele. Bo upominanie wroga jest najczęściej tendencyjne i złośliwe, natomiast upominanie, które pada z ust przyjaciela jest wyrazem troski i miłości.