Knihobot

Hanna Bakuła

    Hanna Bakuła je polská malířka a scénografka, jejíž práce se vyznačuje vizuální silou a avantgardním přístupem. Její umělecké vzdělání ji vybavilo pevnými základy, které rozvíjí v nekonvenčních uměleckých projektech. Bakuła proslula svými ceněnými scénografickými a kostýmními návrhy pro avantgardní divadlo v New Yorku, které si získaly uznání kritiky. Ve své tvorbě, od portrétů slavných osobností po organizaci hudebních festivalů, se věnuje propojování různých uměleckých disciplín.

    Samiec alfa, czyli jak wytrzymać z facetem
    Druga dal. Nowe listy do Agnieszki Osieckiej
    Idiotka
    • Idiotka

      • 256 stránek
      • 9 hodin čtení

      Na pokładzie samolotu do Nowego Jorku trzydziestoletnia Molly spotyka tajemniczą pięćdziesięcioletnią kobietę, której losy splatają się z jej własnymi w niezwykły sposób. Starsza kobieta zna życie Molly sprzed dwudziestu lat, kiedy to była młodą „idiotką” z marzeniami i pięcioma tysiącami dolarów ukrytymi w staniku. Rzeczywistość w Nowym Jorku okazuje się jednak brutalna: przyjaciel nie odbiera jej z lotniska, mieszkanie to slums, a przyjaciółka oszukuje ją finansowo. Pojawia się także Karateka, który staje się zarówno miłością, jak i klęską. Starsza kobieta, obserwując Molly, zazdrości jej młodości i wiary, ale zdaje sobie sprawę, że nie ma sensu udzielać rad – są ludzie, którzy muszą się sami potknąć. Powieść opowiada o miłości i namiętności w artystycznym Nowym Jorku lat osiemdziesiątych, gdzie młodzi polscy artyści żyją bez trosk o pieniądze. Autorka, Hanna Bakuła, malarka i pisarka, spędziła wiele lat na Manhattanie, projektując kostiumy i scenografię do spektakli Broadwayu. Wspiera polską kulturę za granicą i angażuje się w działalność charytatywną. Pięćdziesiąt groszy z każdego sprzedanego egzemplarza książki zostanie przekazane na działalność jej fundacji.

      Idiotka
    • To nie są tylko nowe listy do Agnieszki. Nawet wręcz przeciwnie. W książce jest dużo list�w Jej do mnie, kt�rych oryginały znalazłem ostatnio w starej walizce z napisem Agusia. To jest właściwie pow�d powstania tej książki. Listy do Agnieszki pisałam przez piętnaście lat po jej śmierci, ale te z ostatniego roku wydają mi się ciekawsze, bo dotyczą spraw aktualnych. W książce jest też sporo zdjęć, bo dotyczą tego, o czym piszę. Tamte, wzruszające, zblakły jak stary bibułkowy aniołek, ozdoba na choinkę, ale ich nie wyrzucę, bo nie powinno się działać pochopnie.

      Druga dal. Nowe listy do Agnieszki Osieckiej