Tadeusz Sławek Pořadí knih (chronologicky)






To esej kulturowy o podróży, jaką jest kształcenie (się) i o tym, jak bardzo o tym zapomnieliśmy. Ta erudycyjna, meandryczna opowieść o kształceniu (się) będącym od-uczaniem (się), choćby nawyku szkolenia zarówno czyichś, jak i własnych przeświadczeń o świecie, powierza ów proces losowi i indywidualnej ciekawości poznawczej, pielęgnuje afirmację lektury i wielorakich relacji z życiem, skłania do twórczych zwątpień i ćwiczenia się w niezawisłości wobec rządów instytucji. Tadeusz Sławek pisze przy tym tak, że nienarzucająca się maestria jego stylu myślenia, nicująca fałszywy konstrukt mistrza, by odzyskać ideę mistrzostwa, staje się również polem od-uczania się siebie samego. dr hab. Anita Jarzyna, prof. UŁ
Oto kolejna książka, którą Profesor Tadeusz Sławek pisze „po swojemu”: bez tytułów rozdziałów, bez porządkujących „punktów” i „podpunktów”, unikając definiowania i wyrokowania. Daje się prowadzić przeróżnym tekstom: drąży zdania z Brocha i Kafki, z Rilkego i Owena, z Szekspira i Camusa. Tytuł jego eseju filozoficznego, Śladem zwierząt. O dochodzeniu do siebie, wytycza kierunek refleksji. Zamiast „tropienia zwierząt” mowa jest o wędrówce ich „śladami” w poszukiwaniu istoty człowieczeństwa. Kto jednak szuka odpowiedzi na pytanie, kim jest człowiek, musi najpierw zmierzyć się z myślą o przemijaniu. Książka wskazuje na konieczność poszukiwań „reszty” człowieczeństwa tam, gdzie ludzie funkcjonują „jak maszyny”, a życie staje się „towarem”. Sławek dowodzi, że tylko poza sferą kultury i cywilizacji, godząc się ze swoją „zwierzęcością”, w którą wpisana jest śmiertelność, możemy żyć i kochać prawdziwie „po ludzku”. Można powiedzieć, że esej O dochodzeniu do siebie to bajka zwierzęca au rebours. Każdy powinien sam zmierzyć się z jego kusząco migotliwym, dalekim od jednoznaczności przesłaniem. Trudno, żeby nie było ono podatne na różne interpretacje, skoro ambiwalentna jest przede wszystkim wiodąca fraza książki: „jak zwierzę”. Wielokrotne zwroty sprawiają, że zmieniają się wyglądy rzeczy, a słowa nabierają nowych znaczeń. Fragment recenzji prof. dr hab. Małgorzaty Grzegorzewskiej
Kniha Černá kůže, bílé masky (Peau Noire, Masques Blancs, Éditions du Seuil, 1952) vychází jako první český překlad textu Frantze Fanona. Frantz Fanon (1925-1961) patří mezi průkopníky post-koloniálních studií a kritické teorie. Jeho rodina žijící na Martiniku měla africko-indicko evropské kořeny. Fanon vystudoval psychiatrii, dále studoval také literaturu a filosofii, byl členem alžírské Fronty Národního Osvobození. Černá kůže, bílé masky je základním dílem zabývajícím se dekolonizací poválečného třetího světa (zvláště Severní Africe kde žil, a kde se aktivně účastnil alžírského boje o nezávislost). Fanon sugestivním, ale někdy až lékařsky chladným způsobem rozebírá funkci rasy, národní a kulturní identity a koloniální nadřazenosti v sebeidentifikaci nových post-koloniálních zemích. Tato kniha je dodnes aktuální nejen jako historický pramen, ale pro postkomunistické státy otevírá v rovině národní imaginace možnost nahlédnout vlastní poválečnou minulost jako koloniální a posléze post-koloniální proces.
Dystans i zaangaźowanie: wspólnota-literatura-doświadczenie: antologia przekładów
- 156 stránek
- 6 hodin čtení
Genius loci w kulturze europejskiej
- 170 stránek
- 6 hodin čtení
