Každá vláda významného státu si vede spis na Jamese Bonda, britského tajného agenta. Ruská vražedná organizace SMĚRŠ ho určila k likvidaci – mají pro něj dokonalou návnadu, okouzlující agentku Taťánu Romanovovou. Jejím úkolem je přivábit Bonda do Istanbulu a svést ho; o zbytek se mají postarat její nadřízení. Jenže když se agent 007 nechá vlákat do pasti, rozbíhá se hra lsti a zrady, v níž je Bond hlavní cenou....
Jeden z największych na świecie zbiorów dowcipów żydowskich zebrany i
opatrzony komentarzem przez wybitnego judaistę, tłumacza oraz poliglotę –
Roberta Reuvena Stillera. Któż jest bardziej uosobieniem dowcipu niżeli Żydzi?
Między innymi przez to, że potrafią, jak żaden inny naród na świecie, pokpiwać
i czasem nawet bezlitośnie drwić także z samych siebie. Choćby ta okoliczność
jest świadectwem wyjątkowego poczucia dystansu oraz inteligencji, która i poza
tym wyróżnia dowcip żydowski. Jego dzieje obejmują kilka tysięcy lat. Dużo
więcej niż historia zbierania i publikacji tych dowcipów. To zaczęło się
dopiero pod koniec XIX wieku. Ale szczyt swój osiągnęła ta potężna i
wzbierająca fala dopiero po drugiej wojnie światowej, kiedy żydostwo
europejskie, będące głównym twórcą i nosicielem tej odmiany dowcipu,
przypisywanego całemu narodowi, nagle i w większości przestało istnieć.
Zderzyły się więc humor i tragedia, dwa zjawiska od wieków istniejące obok
siebie i najściślej zrośnięte w dziejach tego ludu, jak żadnego innego narodu
świata. Omal nie metafizycznych wymiarów nabiera fakt, że tak ogromny fenomen
kulturowy, jak dowcip żydowski, w pełni dojrzał do poważnych badań i
publikacji dopiero w kilkanaście lat po zagładzie wytwarzającej go formacji.
Robert Stiller
Ktoz jest bardziej usposobieniem dowcipu nizeli Zydzi Miedzy innymi przez to ze potrafia jak zaden inny narod na swiecie pokpiwac i czasem nawet bezlitosnie drwic takze z samych siebie Przedstawiamy bardzo obszerny zbior zydowskich szmoncesow przygotowanych przez wielkiego znawce zydowskiej kultury i obyczajowosci Roberta Stillera A o tresci ksiazki najlepiej zaswiadcza chocby te dwa dowcipy Jajteles pograzony w rozmowie z Binensztychem przechadza sie kolo wlasnego domu Spoglada przypadkiem w okno i dostrzega w nim jakis podejrzany cien Przerywa rozmowe i usiluje zajrzec ale okazuje sie na to zbyt niski Binensztych jest wyzszy o poltorej glowy wiec Jajteles prosi go zeby on zajrzal i powiedzial co widzi ampampampquotU twojej Rozy jest jakis mezczyzna ale ja go nie znam A gdzie Roza Aha lezy w lozku Sluchaj on sie rozbiera Co takiego Jak sie on nie wstydzi stac goly przy swietle i jeszcze w takim stanie A teraz on wchodzi do niej pod koldreampampampquot Jajteles ampampampquotI co oni tam robiaampampampquot Binensztych ampampampquotJuz nie wiem Zgasili swiatloampampampquot Jajteles drapie sie zafrasowany w glowe ampampampquotUj ta niepewnoscampampampquot I za te sama cene jeszcze poltora tysiaca innych dowcipow Niektore nawet krotsze i lepsze To co moze pan szanowny powie ze nie warto