Od marca 2020 roku trwamy w zawieszeniu, niepewności i rozdarciu. Normalność wydaje się odległym marzeniem, a sytuacja na świecie przypomina wojnę informacyjno-gospodarczą. System gospodarczy drży, a kolejne lockdowny tylko pogarszają sytuację. Żyjemy w trudnych czasach, w których ludzie stają się egoistyczni i skłóceni. Wiele osób zostało niesprawiedliwie potraktowanych, a przemoc stała się codziennością. Strach przed koronawirusem uwypukla nieuchronność śmierci, co wcześniej było ignorowane. Życie ludzkie nie jest odpowiednio chronione; lekarze odmawiają pomocy, a pacjenci umierają bez wsparcia. Służba zdrowia zawiodła, łamiąc przysięgę Hipokratesa, a prawo, które powinno strzec sprawiedliwości, jest nieskuteczne. Przestępczość rośnie, a przemysłowe wytwarzanie dóbr staje się jedynie pretekstem do maksymalizacji zysków, ignorując globalne problemy, takie jak bieda i głód. Cywilizacja, zdominowana przez rozwój technologii, zaniedbuje moralny postęp, co prowadzi do dalszego pogłębiania kryzysu.
Józef Stępień Knihy
