Knihobot

Lidia Pernak

    Z dziennika Pani Pe
    • Gimby nie znają, ale czy my znamy gimby? Profesor Pimko i Adam Miauczyński odchodzą do lamusa, bo oto do akcji wkracza pani Pe, najbardziej przebojowa anglistka, z jaką kiedykolwiek mieliście do czynienia! Praca w gimnazjum to nie bułka z masłem, ale ona doskonale wie, jak radzić sobie z uczniami, traktując każdy dzień jako nowe wyzwanie i powód do śmiechu. Pełna emocji i wspomnień, powieść Lidii Pernak, spisywana przez osiem lat pracy w gimnazjum, wciąga od pierwszych stron, bawiąc i wzruszając jednocześnie. Jeśli nie wierzycie, że nauczyciel może mieć poczucie humoru i traktować swój zawód jako najlepszą rzecz w życiu, ta historia udowodni wam, jak bardzo się mylicie! Z racji wzrostu i dobrych genów często nie wyróżniam się w tłumie uczniów, ale czasem staję incognito, by sprawdzić, co dzieje się w szkole. Pewnego dnia, podczas przerwy, jeden z uczniów zapytał: „Ej, która to jest ta Lidka?” Patrzył prosto na mnie. Uśmiechnęłam się, ubawiona, a starszy uczeń skomentował: „Nie, ona jest spoko, nic ci nie grozi. Tylko będzie się nabijać miesiąc.” To prawda!

      Z dziennika Pani Pe