Knihobot

Grażyna Waluga

    Brytyjska monarchia od kuchni
    • Wiadomości z życia brytyjskiej rodziny królewskiej nieprzerwanie fascynują media, a miliony ludzi na całym świecie z zainteresowaniem śledzą wydarzenia z Buckingham Palace. Monarchowie nie zajmują się codziennymi czynnościami, takimi jak gotowanie czy ubieranie się. Przyszły władca nawet nie wyciska pasty do zębów samodzielnie – to zadanie należy do jednego z jego kamerdynerów, który nakłada pastę na królewską szczoteczkę. Z kolei legenda o tym, że przed księciem Walii stawiano siedem gotowanych jaj, została zdementowana. Brytyjski dwór, finansowany przez poddanych, zatrudnia rzesze pracowników, w tym kucharzy, pokojówki, lokaje, nianie i ogrodników, aby pielęgnować rytuały, które mają na celu ukazanie monarchy jako osoby wyjątkowej. W przeszłości pomocnica podawała królowej wachlarz i nalewała wodę do mycia rąk, a wkładanie obuwia było domeną paziów. Takie praktyki przetrwały przez wieki, a obecnie tysiące osób dbają o komfort zaledwie kilku członków rodziny królewskiej. Interesujący jest wzrost liczby pracowników – za czasów Elżbiety II zatrudniano blisko 1200 osób, podczas gdy jej babka, królowa Wiktoria, miała ich zaledwie 921.

      Brytyjska monarchia od kuchni