Powołanie ojca Filipa Buczyńskiego OFM, które zawdzięcza książce od dziewczyny, to jedna z wielu niespodzianek od Boga. Od ponad trzydziestu lat w Lubelskim Hospicjum im. Małego Księcia wspiera nieuleczalnie chore dzieci i ich rodziców, towarzysząc im w walce z chorobą oraz w trudnych momentach odchodzenia. Jako psychoterapeuta i psychoonkolog, oferuje wsparcie małym pacjentom i ich rodzinom w procesie żałoby. W rozmowie z Tomaszem Terlikowskim dzieli się swoją fascynacją św. Franciszkiem, doświadczeniami z hospicjum perinatalnego oraz refleksjami na temat sensu cierpienia. Udowadnia, że każdy z nas może być narzędziem Bożego Miłosierdzia, a także dzieli się historiami małych i dużych cudów. Ojciec Filip, jako założyciel hospicjum, jest postacią pełną empatii, która z uśmiechem i zrozumieniem podchodzi do trudności współczesnego świata. Jego praca przynosi owoce, a jego otwartość i gotowość do pomocy sprawiają, że jest mistrzem i przyjacielem wielu. W hospicjum, które stworzył, panuje atmosfera wrażliwości na los drugiego człowieka, a każde dziecko, które odchodzi, pozostawia ślad w postaci pamiątkowego drzewa. Te drzewa nie tylko przypominają o zmarłych, ale także tworzą muzykę modlitwy, wzmacniając wiarę w misję ojca Filipa.
Buczyński Filip Knihy
