Knihobot

Susan Richards

    Susan Richards
    Die Toskana Verschwörung. Kennen wir uns? Blutige Schuld. Nur einmal noch die Frühlingssonne
    Koń, który mnie wybrał
    Chosen Forever
    Kůň, který si mě vybral : jedna žena, několik koní a spousta lásky
    • Příběh o obětavosti, nesmírné síle, o ztrátě zvířecího přítele a o lásce... Přestože tentokrát nejde o lásku mezi dvěma lidmi, o níž jsme zvyklí číst, ale o cit mezi týranou kobylkou a dospělou ženou, neztrácí vyprávění vůbec nic ze své působivosti. Naopak. Jistě zaujme všechny milovníky koní, kteří mají s podobnými věcmi vlastní zkušenosti, ale právě tak přinese mnoho podnětů k zamyšlení i těm, kdo tato nádherná zvířata znají zatím jen zpovzdálí. Přes všechen smutek, který odchod ze světa nevyhnutelně provází, vyznívá příběh nesmírně optimisticky. Zase znovu se přesvědčujeme, že nic na světě není důležitější než láska, láska mezi dvěma živými bytostmi

      Kůň, který si mě vybral : jedna žena, několik koní a spousta lásky
      4,1
    • Chosen Forever

      • 290 stránek
      • 11 hodin čtení

      The sequel explores the deepening bond between Susan Richards and her horse, Lay Me Down, highlighting the transformative gifts and lessons her equine companion brings to her life. Through heartfelt anecdotes, the narrative delves into themes of love, healing, and the profound connection between humans and animals.

      Chosen Forever
      3,9
    • Przepiękne, rozdzierające serce wspomnienia. Koń, którego chciała uratować Susan Richards, nie dawał się zapędzić do przyczepy. Za to Lay Me Down, była klacz wyścigowa, razem ze swoim źrebięciem wmaszerowała po rampie wprost w życie Susan. Łagodne zwierzę - osłabione z powodu niedożywienia, zapalenia płuc i infekcji oka - przeszło trudną drogę, lecz w przedziwny sposób jego serce pozostało szczodre i otwarte. Najwyraźniej Lay Me Down było pisane trafić na pastwisko Susan i nauczyć ją, jak w pełni cieszyć się życiem pomimo jego niebezpieczeństw. Zwierzęcy bohaterowie w tej opowieści są równie złożeni i barwni jak ich ludzkie odpowiedniki, a cała historia inspiruje do przemyśleń na temat odwagi, nadziei i sposobu, w jaki każda miłość - nawet miłość zwierzęcia - może pokazać swą uzdrawiającą moc. Susan Richards myślała, że ratuje zagłodzonego, zmaltretowanego i porzuconego konia Okazało się, że to Lay Me Down uratowała Susan Richards. Niewiarygodnie poruszająca opowieść, wnikliwa i pięknie napisana. The Roanoke Times

      Koń, który mnie wybrał
      4,0