Více o knize
W naszych zachodnich kulturach słowo „niemowlę” łatwo kojarzy się z krzykiem, płaczem, a czasem z wrzaskiem... Uważa się, że jest to uciążliwe dla wszystkich, ale nie można nic z tym zrobić, poza czekaniem, aż to minie; lub że krzyki niemowląt nie są poważne (a wręcz, są dla nich dobre). W innych kulturach, przeciwnie, płaczące niemowlę to poważna sprawa. Wszystko robi się, aby uniknąć tych płaczu. I rzeczywiście, antropolodzy i podróżnicy zawsze dziwili się, że praktycznie nigdy nie słychać płaczu niemowląt u rdzennych mieszkańców Wielkiej Północy, u Indian, w Indiach, na Bali... Czy te ludy mają jakiś sekret? Tak, i sprowadza się on do dwóch słów: bliskość matczyna. To znaczy zestaw praktyk (karmienie piersią na żądanie i przez długi czas, intensywne noszenie, wspólne spanie...), które, odpowiadając na podstawowe potrzeby niemowlęcia, zapobiegają jego płaczu z powodu niezaspokojenia tych potrzeb. Książka, którą trzymasz w rękach, wyraźnie broni tego bliskiego matczynego podejścia. Nie, niemowlęta nie „potrzebują” płakać. Tak, większość płaczu jest do uniknięcia. Można go uniknąć, jeśli odpowiada się na potrzeby niemowlęcia, zanim będzie musiało sięgnąć po płacz, aby je zgłosić.
Nákup knihy
Nie płacz maleństwo, Claude Didierjean-Jouveau
- Jazyk
- Rok vydání
- 2011
- product-detail.submit-box.info.binding
- (pevná)
Doručení
Platební metody
Tady nám chybí tvá recenze.
- Titul
- Nie płacz maleństwo
- Jazyk
- polsky
- Vydavatel
- Mamania
- Rok vydání
- 2011
- Vazba
- pevná
- ISBN10
- 8393059852
- ISBN13
- 9788393059850
- Série
- Hodnocení
- 4,35 z 5
- Anotace
- W naszych zachodnich kulturach słowo „niemowlę” łatwo kojarzy się z krzykiem, płaczem, a czasem z wrzaskiem... Uważa się, że jest to uciążliwe dla wszystkich, ale nie można nic z tym zrobić, poza czekaniem, aż to minie; lub że krzyki niemowląt nie są poważne (a wręcz, są dla nich dobre). W innych kulturach, przeciwnie, płaczące niemowlę to poważna sprawa. Wszystko robi się, aby uniknąć tych płaczu. I rzeczywiście, antropolodzy i podróżnicy zawsze dziwili się, że praktycznie nigdy nie słychać płaczu niemowląt u rdzennych mieszkańców Wielkiej Północy, u Indian, w Indiach, na Bali... Czy te ludy mają jakiś sekret? Tak, i sprowadza się on do dwóch słów: bliskość matczyna. To znaczy zestaw praktyk (karmienie piersią na żądanie i przez długi czas, intensywne noszenie, wspólne spanie...), które, odpowiadając na podstawowe potrzeby niemowlęcia, zapobiegają jego płaczu z powodu niezaspokojenia tych potrzeb. Książka, którą trzymasz w rękach, wyraźnie broni tego bliskiego matczynego podejścia. Nie, niemowlęta nie „potrzebują” płakać. Tak, większość płaczu jest do uniknięcia. Można go uniknąć, jeśli odpowiada się na potrzeby niemowlęcia, zanim będzie musiało sięgnąć po płacz, aby je zgłosić.


