Knihobot

Porwanie generała

Parametry

  • 227 stránek
  • 8 hodin čtení

Více o knize

Akcja powieści rozgrywa się w kraju o nazwie Babelandia, którego stolicą jest także Babelandia, gdzie ludzie używając jednego języka nie mogą się porozumieć, oraz w małym miasteczku, Labiryncie: łatwo tam trafić, ale niełatwo wyjść. Mieszkańcy spokojnego Labiryntu, oddaleni od spraw "wielkiej polityki", żyją pogrążeni w delirycznej nirwanie i biada temu, kto zechciałby ich z tego stanu wytrącić - dlatego Domus Ferment, szef policji, tak dba o frekwencję w więzieniach, dlatego należy strzec hymenu dziewicy "cudem uratowanej", z którego uczyniono sztandar uczciwości miasteczka, i dlatego też trzeba przymknąć oczy na niemoralne poczynania ojca Poligamo. Natomiast w stolicy wybucha panika: porwano generała Pitekantropa, szefa sił zbrojnych Babelandii... Dynamiczna akcja, dowcip, cięta satyra, a także nuta liryzmu wzbogacają pastisz polityczny, jakim jest powieść Aguilery-Malty. Farsowy charakter utworu bynajmniej nie zaciera obrazu tragicznej rzeczywistości. Babelandia "czarnych pułkowników", "goryli" i marionetkowych dyktatorów istnieć będzie dopóty, dopóki bezkarnie będzie można niweczyć wybory parlamentarne, reformy społeczne, delegalizować partie lewicowe, powiększać sieć obozów koncentracyjnych, dokonywać morderstw politycznych. Takie jest bowiem jedno z oblicz nieskończenie pięknej, "egzotycznej" Ameryki Łacińskiej.

Nákup knihy

Porwanie generała, Demetrio Aguilera Malta

Jazyk
Rok vydání
1975
product-detail.submit-box.info.binding
(měkká),
Stav knihy
Dobrá
Cena
69 Kč

Doručení

Platební metody

Nikdo zatím neohodnotil.Ohodnotit

Titul
Porwanie generała
Jazyk
polsky
Rok vydání
1975
Vazba
měkká
Počet stran
227
Série
Anotace
Akcja powieści rozgrywa się w kraju o nazwie Babelandia, którego stolicą jest także Babelandia, gdzie ludzie używając jednego języka nie mogą się porozumieć, oraz w małym miasteczku, Labiryncie: łatwo tam trafić, ale niełatwo wyjść. Mieszkańcy spokojnego Labiryntu, oddaleni od spraw "wielkiej polityki", żyją pogrążeni w delirycznej nirwanie i biada temu, kto zechciałby ich z tego stanu wytrącić - dlatego Domus Ferment, szef policji, tak dba o frekwencję w więzieniach, dlatego należy strzec hymenu dziewicy "cudem uratowanej", z którego uczyniono sztandar uczciwości miasteczka, i dlatego też trzeba przymknąć oczy na niemoralne poczynania ojca Poligamo. Natomiast w stolicy wybucha panika: porwano generała Pitekantropa, szefa sił zbrojnych Babelandii... Dynamiczna akcja, dowcip, cięta satyra, a także nuta liryzmu wzbogacają pastisz polityczny, jakim jest powieść Aguilery-Malty. Farsowy charakter utworu bynajmniej nie zaciera obrazu tragicznej rzeczywistości. Babelandia "czarnych pułkowników", "goryli" i marionetkowych dyktatorów istnieć będzie dopóty, dopóki bezkarnie będzie można niweczyć wybory parlamentarne, reformy społeczne, delegalizować partie lewicowe, powiększać sieć obozów koncentracyjnych, dokonywać morderstw politycznych. Takie jest bowiem jedno z oblicz nieskończenie pięknej, "egzotycznej" Ameryki Łacińskiej.