Knihobot

Stankiewicz Piotr

    Pamiętam
    Sztuka życia według stoików. Jak żyć mądrze, dobrze i szczęśliwie
    • Czy stoicyzm może nas nauczyć, jak żyć szczęśliwie? Piotr Stankiewicz, przedstawiając stoickie zasady, udowadnia ich aktualność oraz ponadczasową słuszność, pokazując, jak stać się nowoczesnym stoikiem. Seneka, Epiktet i Marek Aureliusz stają się doskonałymi nauczycielami, których wskazówki pomagają odnaleźć się w współczesnym świecie. Uczą dystansu, niezależności i mądrości, a także pomagają rozwiązać zawiłe dylematy lub przynajmniej żyć z nimi. Książka Stankiewicza to oryginalny przewodnik po sztuce dobrego życia, prowadzący czytelnika przez kolejne zasady stoickiej postawy. Autor przypomina o praktycznych naukach dotyczących pośpiechu i szacunku dla sprzyjającej chwili, pisze o błędach wynikających z lękliwości oraz przestrzega przed wygórowanym mniemaniem o sobie. Odradza wiarę w łaskawość kapryśnych bogów. Jego dzieło jest dokumentem osobistego zaangażowania, odpowiadając na stoickie propozycje z perspektywy współczesnego człowieka. Książka napisana jest inteligentnie i wnikliwie, w jasnym i zaskakująco lekkim stylu, co czyni ją odpowiednią nie tylko dla filozofów, ale także dla każdego, kto poszukuje refleksji nad życiem. Na polskim rynku brakuje tego rodzaju publikacji, mimo że na Zachodzie zainteresowanie stoicyzmem „stosowanym” jest żywe.

      Sztuka życia według stoików. Jak żyć mądrze, dobrze i szczęśliwie
    • Książka ta jest dedykowana każdemu, kto ma PESEL zaczynający się od cyfry „8”, ale nie tylko. Piotr Stankiewicz odkrywa nową formę, inspirowaną twórczością Joe Brainarda i Georges’a Pereca, w sposób, który nie miał dotąd miejsca w kontekście Polski lat osiemdziesiątych, dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych. Jego wspomnienia, choć osobiste, budzą w czytelniku własne refleksje i skojarzenia. Stankiewicz, pisarz i filozof, jest autorem książek o stoicyzmie oraz życia w Polsce. Jego teksty ukazują się w „Kwartalniku Przekrój” i „Tygodniku Powszechnym”. Wcześniejsze dzieła, takie jak „21 polskich grzechów głównych”, wprowadziły pojęcia jak „tupolewizm” do obiegu medialnego. Książka jest jak pudełko czekoladek, które przywołują wspomnienia, takie jak zapach nagrzanych torów kolejowych czy poranne picie wygazowanego piwa po imprezie. Publikacja jest oszczędna, ale pełna melancholii, ukazując proces wchodzenia autora w świat i porzucania dawnych rzeczywistości, które przetrwały dzięki pamięci. To osobista historia, składająca się z fragmentów, które tworzą kalejdoskop ostatnich trzydziestu lat, w którym wielu odnajdzie cząstkę siebie.

      Pamiętam