Více o knize
Błyskotliwa diagnoza współczesnej Polski. Czy jest grubą przesadą, żeby oddzielić scenę polityczną od sceny kabaretowej? Czy Daniec, Drozda i kabaret Mumio nie zaspokajają naszej potrzeby kontaktu z satyrą? - pyta autor, błyskotliwie opisując m.in. nasze najważniejsze afery, sukcesy, problemy, postaci i powiedzonka od 1989 roku. Wśród alfabetycznie ułożonych haseł: "Balcerowicz musi odejść" i "kurwiki w oczach", "oszołom" i "becikowe", "Ojciec Dyrektor" i "prawdziwy mężczyzna", "noc teczek" i "spieprzaj, dziadu" - "zgrabny bon mot zdradzający bon ton nadchodzącej IV RP". Pełna zjadliwego humoru i ironii książka pokazuje całą złożoność polskiej sytuacji, zależną od konkretnych ludzi i ich postaw. Mimo wszystko Lis jest optymistą, bo - jak pisze - wiele rzeczy można Polakom zarzucić, ale nie skłonności samobójcze.
Nákup knihy
Polska, głupcze!, Tomasz Lis
- Jazyk
- Rok vydání
- 2006
- product-detail.submit-box.info.binding
- (měkká)
Doručení
Platební metody
Tady nám chybí tvá recenze.
- Titul
- Polska, głupcze!
- Jazyk
- polsky
- Autoři
- Tomasz Lis
- Vydavatel
- Świat Książki
- Rok vydání
- 2006
- Vazba
- měkká
- Počet stran
- 269
- ISBN10
- 8324706062
- ISBN13
- 9788324706068
- Série
- Štítky
- Světová literatura, Politika
- Hodnocení
- 1 z 5
- Anotace
- Błyskotliwa diagnoza współczesnej Polski. Czy jest grubą przesadą, żeby oddzielić scenę polityczną od sceny kabaretowej? Czy Daniec, Drozda i kabaret Mumio nie zaspokajają naszej potrzeby kontaktu z satyrą? - pyta autor, błyskotliwie opisując m.in. nasze najważniejsze afery, sukcesy, problemy, postaci i powiedzonka od 1989 roku. Wśród alfabetycznie ułożonych haseł: "Balcerowicz musi odejść" i "kurwiki w oczach", "oszołom" i "becikowe", "Ojciec Dyrektor" i "prawdziwy mężczyzna", "noc teczek" i "spieprzaj, dziadu" - "zgrabny bon mot zdradzający bon ton nadchodzącej IV RP". Pełna zjadliwego humoru i ironii książka pokazuje całą złożoność polskiej sytuacji, zależną od konkretnych ludzi i ich postaw. Mimo wszystko Lis jest optymistą, bo - jak pisze - wiele rzeczy można Polakom zarzucić, ale nie skłonności samobójcze.


