Knihobot

Statek widmo

Hodnocení knihy

Více o knize

Kurt Austin i Zespół Specjalny NUMA wracają w nowej, porywającej powieści z cyklu, który nie schodzi z listy bestsellerów „New York Timesa” Podczas próby ratowania załogi tonącego jachtu Kurt Austin został ranny. Teraz ta nieudana akcja często powraca w jego snach. Ale obrazy rwą się i same sobie przeczą. Czy na jachcie rzeczywiście widział ciało swojej dawnej przyjaciółki? Postanawia zaufać swemu przeczuciu. Wkracza w zagmatwany świat sponsorowanego przez rządy cyberterroryzmu. Wszystkie nici prowadzą do złowrogiej organizacji, która swymi mackami objęła cały świat. Kurt Austin podejmuje z nią walkę: w Dubaju, Korei Północnej, na urwistych brzegach Madagaskaru… Jednak przestępcy skutecznie chronią swój perfidny plan, który ma się ujawnić w momencie, gdy na reakcję będzie już za późno…

Nákup knihy

Statek widmo, Clive Cussler

Jazyk
Rok vydání
2018
product-detail.submit-box.info.binding
(měkká)
Jakmile se objeví, pošleme e-mail.

Doručení

Platební metody

3,9
Velmi dobrá
109 Hodnocení

Tady nám chybí tvá recenze.

Jazyk
polsky
Vydavatel
Amber
Rok vydání
2018
Vazba
měkká
Počet stran
384
ISBN10
8324169083
ISBN13
9788324169085
První vydání
2014
Původní název
The Ghost Ship
Hodnocení
3,9 z 5
Anotace
Kurt Austin i Zespół Specjalny NUMA wracają w nowej, porywającej powieści z cyklu, który nie schodzi z listy bestsellerów „New York Timesa” Podczas próby ratowania załogi tonącego jachtu Kurt Austin został ranny. Teraz ta nieudana akcja często powraca w jego snach. Ale obrazy rwą się i same sobie przeczą. Czy na jachcie rzeczywiście widział ciało swojej dawnej przyjaciółki? Postanawia zaufać swemu przeczuciu. Wkracza w zagmatwany świat sponsorowanego przez rządy cyberterroryzmu. Wszystkie nici prowadzą do złowrogiej organizacji, która swymi mackami objęła cały świat. Kurt Austin podejmuje z nią walkę: w Dubaju, Korei Północnej, na urwistych brzegach Madagaskaru… Jednak przestępcy skutecznie chronią swój perfidny plan, który ma się ujawnić w momencie, gdy na reakcję będzie już za późno…