
Parametry
- 304 stránek
- 11 hodin čtení
Více o knize
Byłem chłopcem, który miał nigdy nie zasiąść na królewskim tronie. Potworem niezdolnym do miłości i skazanym na samotność. Gia to tylko kolejne zlecenie. Dziewczyna pochłonięta przez świat bestii. Podobał mi się jej wygląd, lecz to nie miało znaczenia. Miałem gdzieś, że wzdrygnęła się, dostrzegając mrok w mojej duszy. Upajałem się tym strachem i pragnąłem jej. Potwory nie mogą jednak liczyć na szczęśliwe zakończenie. Wiedziałem, że pewnego dnia wrócę. Czas nie wybaczał ani nie zapominał. Należało wyrównać stare rachunki i ukarać wrogów. Czas na powrót do rodzinnego biznesu. Gia zawsze wierzyła w bajki, ale nie te disneyowskie. Wiedziała, że życie nie miało aż tylu kolorów. Była córką żołnierza mafii i siostrą kapusia. Stykała się z potworami od zawsze. Żaden z nich nie dorównywał Dominicowi Benedettiemu. Nie miała co do niego złudzeń, nie pragnęła ocalić jego mrocznej duszy ani nie obchodziło jej jego krwawiące serce. Miłość nie zawsze otacza się pięknem; potrafi być wynaturzoną, szpetną zdzirą. Zdawała sobie sprawę, że tylko na takie uczucie mogła liczyć. Bezwzględność poruszała ją do głębi. Niektórzy z nas pożądają ciemności, tak jak Dominic i ona.
Nákup knihy
Bracia Benedetti Tom 2 Dominic, Jerzy A. Masłowski, Wojciech M. Cegielski
- Jazyk
- Rok vydání
- 2021
- product-detail.submit-box.info.binding
- (měkká)
Doručení
Platební metody
Tady nám chybí tvá recenze.
- Titul
- Bracia Benedetti Tom 2 Dominic
- Jazyk
- polsky
- Vydavatel
- Papierówka
- Rok vydání
- 2021
- Vazba
- měkká
- Počet stran
- 304
- ISBN10
- 8366429164
- ISBN13
- 9788366429161
- Série
- Štítky
- Beletrie, Detektivky & Thriller, Romantika, Detektivky, Současná literatura, Současná romantika, Erotika, Napínavá romantika, Ponuré, temné, Týrání, zneužívání, BDSM
- Hodnocení
- 2,65 z 5
- Anotace
- Byłem chłopcem, który miał nigdy nie zasiąść na królewskim tronie. Potworem niezdolnym do miłości i skazanym na samotność. Gia to tylko kolejne zlecenie. Dziewczyna pochłonięta przez świat bestii. Podobał mi się jej wygląd, lecz to nie miało znaczenia. Miałem gdzieś, że wzdrygnęła się, dostrzegając mrok w mojej duszy. Upajałem się tym strachem i pragnąłem jej. Potwory nie mogą jednak liczyć na szczęśliwe zakończenie. Wiedziałem, że pewnego dnia wrócę. Czas nie wybaczał ani nie zapominał. Należało wyrównać stare rachunki i ukarać wrogów. Czas na powrót do rodzinnego biznesu. Gia zawsze wierzyła w bajki, ale nie te disneyowskie. Wiedziała, że życie nie miało aż tylu kolorów. Była córką żołnierza mafii i siostrą kapusia. Stykała się z potworami od zawsze. Żaden z nich nie dorównywał Dominicowi Benedettiemu. Nie miała co do niego złudzeń, nie pragnęła ocalić jego mrocznej duszy ani nie obchodziło jej jego krwawiące serce. Miłość nie zawsze otacza się pięknem; potrafi być wynaturzoną, szpetną zdzirą. Zdawała sobie sprawę, że tylko na takie uczucie mogła liczyć. Bezwzględność poruszała ją do głębi. Niektórzy z nas pożądają ciemności, tak jak Dominic i ona.