Jacek Dehnel je polský básník a spisovatel, jehož díla se vyznačují hlubokým porozuměním jazyka a formy. Jeho raná poezie získala uznání od literárních osobností, jako byl Czesław Miłosz, což naznačuje jeho silný básnický hlas. Dehnel se ve své tvorbě zabývá rozmanitými literárními tématy a jeho překladatelská činnost, zahrnující díla světových básníků, dokazuje jeho všestranný literární talent. Jeho psaní je ceněno pro svou propracovanost a estetickou kvalitu.
Román líčí životní příběh autorovy babičky, vypravěčky-kronikářky Laly Bieniecké. Nejrůznější úspěchy, průšvihy a anekdotické scénky čtyř generací polské rodiny jsou nedílnou součástí úvah nad velkými dějinami střední Evropy a lidskou jedinečností, jimiž se Dehnel vyrovnává s odcházením milované bytosti.
Saturn požírající svého syna, Goyův slavný obraz z cyklu Černých maleb, je ústředním symbolem celého románu. Jaké běsy pronásledovaly tvůrce dodnes působivých obrazů? A jaký je život ve stínu génia? Odpovědi na tyto otázky se postupně vynořují z vyprávění Francisca Goyi, jeho syna Javiera a vnuka Mariana. Z tohoto trojhlasu pak vystupuje nejen obraz sklonku Goyova života, ale také úskalí nejzákladnějších lidských vztahů: otec a syn, muž a žena, mistr a následovník.
Dekadencja, wirujący stolik i zbrodniarz z zaświatów. Jesień roku 1898. W Genewie zamachowiec wbija pilnik w serce cesarzowej Sissi, a do Krakowa przybywa Szatan – Stanisław Przybyszewski. Parę tygodni później eleganckie towarzystwo – w tym niezwykle podekscytowana profesorowa Szczupaczyńska – zbiera się w ekstrawaganckim Domu Egipskim, by wspólnie obserwować całkowite zaćmienie Księżyca oraz wziąć udział w seansie spirytystycznym. Do stołu zasiądzie dwanaście osób. Jedna z nich już od niego nie wstanie. Krakowska panna Marple czuje, że zagadki tej zbrodni nie uda się rozwiązać bez jej pomocy. Będzie musiała zaniedbać domowe obowiązki i Ignacego – ale przecież morderca sam się nie złapie.
Eine makabre Dystopie, überraschend nonchalant und bei all den Zombies bisweilen mit Witz erzählt: Der polnische Schriftsteller Jacek Dehnel beschreibt, was geschehen mag, wenn die Geister der Vergangenheit tatsächlich zurückkehren, wenn sie buchstäblich zu Tausenden aus ihren Gräbern kriechen – und wenn sie versuchen, das wahre Polen (wieder) herzustellen. Eine bittere Parodie auf polnische Verhältnisse, die sich aber nun – drei Jahre nach dem Erscheinen des Originals – auch noch ganz anders lesen lässt: Was passiert, wenn Wahnvorstellungen aus der Verhangenheit eine ganze Gesellschaft zu ergreifen scheinen und blutige Realität für die Nachbarn werden, kann man derzeit am Beispiel Russlands und seinem Krieg gegen die Ukraine beobachten. Das Buch schärft auch dafür den Blick. – Das Projekt wird kofinanziert durch das Programm Kreatives Europa der Europäischen Union.
Historia słynnej oszustki religijnej podziwianej przez papieży i… Juliusza Słowackiego.Matka Makryna to monolog przeoryszy klasztoru bazylianek w Rzymie, matki Makryny Mieczysławskiej.W latach 40-tych XIX wieku stała się obiektem fascynacji i uwielbienia polskiej emigracji i europejskiej prasy, kiedy opowiedziała o prześladowaniach, jakie spotkały ją ze strony władz rosyjskich. Sięgnęła szczytów władzy, zarówno świeckiej jaki kościelnej.
Rynek w Smyrnie Jacka Dehnela to zbiór ośmiu opowiadań z lat 1999-2002, które ukazują zaczarowany świat, pełen drobnych gestów, zapachów i kolorów. Historia zaczyna się zwyczajnie – od wakacji we Włoszech, jazdy warszawskim autobusem czy wizyty w Teatrze Marionetek – ale szybko odsłania niezwykłość i magię, a także rozkład rzeczywistości. Młodzi kochankowie wkraczają w strefę skażoną epidemią samotności, a niedoszły ksiądz, malujący ściany burdelu w psychodeliczne wzory, staje się kochankiem prostytutek. Wśród rzeczy pozostawionych przez zmarłą ciotkę odkrywa koniec świata w tekturowym pudełku. Dehnel w swobodnych narracjach łączy liryzm z ironią, wydobywając piękno i głębię z codziennych detali. Książka jest hołdem dla młodości oraz refleksją o przeznaczeniu, które przypomina o sobie w najmniej oczekiwanych momentach. Recenzenci podkreślają niezależność Dehnela od mody, a jego twórczość określają jako wyjątkową i pełną emocji.
Wydane wspólnie z Muzeum Powstania Warszawskiego Pierwsza wielogłosowa powieść o współczesnej Warszawie. Miłość, pożegnania i powroty, rewolucje. Wielobarwny i wielowymiarowy portret miasta na początku XXI wieku. 21 tekstów, zupełnie nowych, napisanych specjalnie do tego tomu tworzy zaskakującą całość. Autorki i autorzy reprezentują różne pokolenia, różne style, wrażliwości, punkty widzenia W tomie publikują: Wojciech Albiński, Olga Berezyna, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Izabela Filipiak, Marek Kochan, Aleksander Kościów, Milena Laur, Antoni Libera, Kaja Malanowska, Marek Nowakowski, Piotr Paziński, Tomasz Piątek, Monika Powalisz, Monika Rakusa, Sylwia Siedlecka, Bohdan Sławiński, Jerzy Sosnowski, Juliusz Strachota, Piotr Wojciechowski, Krzysztof Varga. Co innego ich ciekawi, co innego uważają za ważne. Jedno jest wspólne: Warszawa, taka, jaką ją widzą pisarki i pisarze związani z miastem. Książka wyróżnia się nowoczesną grafiką zaproponowaną przez Badog Studio. Oprócz ilustracji, całości dopełniają zdjęcia i fotomontaże, a także zgraficyzowane panoramy Warszawy.
Eine schillernde Frauenfigur, die Geschichte einer zärtlichen Freundschaft zwischen Enkel und Großmutter — und eine große Familiensaga, die vom Kiew des Jahres 1875 bis ins Polen unserer Tage reicht. «Einmal ist Großmama Wanda, stellt euch vor, da war sie schon gut neunzig, einfach aus Lisöw verschwunden. Mitten im Krieg, überall Deutsche. Wir suchen hier, wir suchen da, machen uns Sorgen ... Was guckt ihr so?» «Das kennen wir.» «Das kennt ihr?», fragt Großmutter misstrauisch, lässt sich aber kein bisschen aus dem Konzept bringen. «Und wie geht's aus?» «Sie kam vom Friseur zurück ...» «Ihr kennt es tatsächlich.» Großmutters Miene verfinstert sich einen Moment, aber dann fängt sie sich wieder. «Das macht nichts. Einmal, stellt euch vor, ist Großmama, sie war schon neunzig ... Und sie ist wieder zurückgekommen. Mit einer Dauerwelle. , sagte sie, »
Nowe śledztwo profesorowej Szczupaczyńskiej. Bestsellerowa seria kryminalna! Pod willą Rożnowskich wielkie zbiegowisko – Wisła wyrzuciła na brzeg zwłoki młodej dziewczyny. W domu profesorostwa Szczupaczyńskich nie mniejsza tragedia: Karolcia – dopiero co przyuczona do służby – niespodziewanie złożyła wymówienie. A tu zbliża się Wielkanoc i Zofia Szczupaczyńska musi się zająć całym domem, mając do dyspozycji zaledwie jedną służącą! Wie jednak, że jej obywatelskim obowiązkiem jest pomóc w znalezieniu sprawcy morderstwa nad Wisłą. Nawet jeśli będzie zmuszona złamać większość zasad statecznej matrony. Czy uda jej się zedrzeć zasłonę skrywającą mroczne oblicze Krakowa 1895 roku? Po bestellerowej Tajemnicy domu Helclów Maryla Szymiczkowa powraca z nowym śledztwem. Jeszcze więcej sekretów skrywanych w krakowskich kamienicach, spora dawka namiętności i jeszcze większa porcja humoru.