Knihobot

Zdrada klerków

Hodnocení knihy

Více o knize

Francuski pisarz i filozof Julien Benda pisał swój pamflet zafrasowany coraz bardziej gorącymi uczuciami, którymi intelektualiści darzyli stronniczą politykę i ideologie faszyzmu i komunizmu. Postaci takie jak Charles Maurass i organizacje jak jego Akcja Francuska uważał za sprzeczne z oświeceniowymi ideałami i ideami, z którymi do tej pory identyfikowali się klerkowie, czyli jak sam pisał: „klasa ludzi, których działania nie podążają za praktycznym celem i którzy znajdują przyjemność w uprawianiu sztuk, nauk albo też spekulacji metafizycznych, jednym słowem w posiadaniu dóbr innych niż doczesne”. Ich roli nie przeceniał, ale też w żaden sposób nie umniejszał: „I wprawdzie nie powstrzymali ludzi świeckich od zapełnienia kart historii wrzawą nienawiści i zbrodni, lecz powstrzymali ich od uczynienia z tych odruchów religii i od przekonania, że prawdziwa wielkość polega na ich udoskonalaniu. To dzięki nim, można by rzec, ludzkość przez dwa tysiące lat czyniła zło, lecz poważała dobro”. Gdy zdradzili i zamiast tego zaczęli intelektualnie organizować polityczne nienawiści, podkopali nie tylko swoją pozycję, ale też cały ład społeczny.

Nákup knihy

Zdrada klerków, Julien Benda

Jazyk
Rok vydání
2014
product-detail.submit-box.info.binding
(měkká)
Jakmile se objeví, pošleme e-mail.

Doručení

Platební metody

3,9
Velmi dobrá
8 Hodnocení

Tady nám chybí tvá recenze.

Titul
Zdrada klerków
Jazyk
polsky
Rok vydání
2014
Vazba
měkká
ISBN10
8364682199
ISBN13
9788364682193
Série
První vydání
1927
Původní název
La trahison des clercs
Hodnocení
3,9 z 5
Anotace
Francuski pisarz i filozof Julien Benda pisał swój pamflet zafrasowany coraz bardziej gorącymi uczuciami, którymi intelektualiści darzyli stronniczą politykę i ideologie faszyzmu i komunizmu. Postaci takie jak Charles Maurass i organizacje jak jego Akcja Francuska uważał za sprzeczne z oświeceniowymi ideałami i ideami, z którymi do tej pory identyfikowali się klerkowie, czyli jak sam pisał: „klasa ludzi, których działania nie podążają za praktycznym celem i którzy znajdują przyjemność w uprawianiu sztuk, nauk albo też spekulacji metafizycznych, jednym słowem w posiadaniu dóbr innych niż doczesne”. Ich roli nie przeceniał, ale też w żaden sposób nie umniejszał: „I wprawdzie nie powstrzymali ludzi świeckich od zapełnienia kart historii wrzawą nienawiści i zbrodni, lecz powstrzymali ich od uczynienia z tych odruchów religii i od przekonania, że prawdziwa wielkość polega na ich udoskonalaniu. To dzięki nim, można by rzec, ludzkość przez dwa tysiące lat czyniła zło, lecz poważała dobro”. Gdy zdradzili i zamiast tego zaczęli intelektualnie organizować polityczne nienawiści, podkopali nie tylko swoją pozycję, ale też cały ład społeczny.